Po wolnych od ocen spostrzeżeń, drugim elementem PBP jest wyrażenie własnych uczuć. Nieumiejętność rozpoznawania i wyrażania własnych uczuć jest zjawiskiem powszechnym, gdyż nie przywiązujemy do nich wagi już od lat najmłodszych.

Ujawnianie własnej bezbronności Ujawnianie własnej bezbronności bywa bardzo pomocne w rozstrzyganiu konfliktów. Przyznając się otwarcie do własnego zdenerwowania, strachu itp. stwarzamy okazję, aby rozmówca/rozmówcy odnieśli się do nas ze współczuciem.

Uczucia prawdziwe i nieprawdziwe W wielu głównych językach powodem nieporozumień jest częste używanie czasownika "czuć" w przypadkach, gdy niekoniecznie chodzi o nasze uczucia. W języku PBP należy odróżniać myśli od uczuć. Nasze uczucia nie są jasno wyrażane, gdy po czasowniku "czuć" następuje "że", "jak", "jakby", np.: Czuję, że potraktowano mnie niesprawiedliwie. Czuję, że przydałoby ci się więcej rozumu. Czuję się jak skończony głupek. Czuję, jakbym mówiła do ściany. Czuję, że zawsze muszę być do dyspozycji innych. Czuję, że to nic nie pomoże. Czuję, że zachowujesz się bardzo nieodpowiedzialnie. Czuję, że pracodawca mną manipuluje. Jeżeli precyzyjnie wyrażamy własne uczucia, czasownik "czuć" jest zazwyczaj niepotrzebny. Zamiast powiedzieć: Czuję gniew. można powiedzieć równie dobrze: Jestem rozgniewany.

W języku PBP należy odróżniać to, co czujemy, od tego, za co się uważamy. Np. w zdaniu: Czuję, że marny ze mnie piłkarz., które opisuje kogoś, za kogo się uważamy, ukryte mogą być różne uczucia: Jestem rozczarowany sobą w roli piłkarza., Niecierpliwi mnie brak osiągnięć w piłkarstwie., Zniechęciłem się bardzo do dalszej gry w piłkę nożną.. Zauważmy, że za przymiotnikiem "marny" mogą kryć się takie nasze uczucia jak "rozczarowanie", "zniechęcenie" czy "zniecierpliwienie".

W języku PBP należy odróżniać to, co czujemy, od tego, jak sobie wyobrażamy reakcje, które wywołujemy u innych oraz zachowania innych wobec nas. Zauważmy, jak łatwo w wypowiedzi dopatrzyć się wyrazu uczuć, choć w rzeczywistości dotyczy ona raczej tego, co według nas robią inni, niż uczuć, których doznajemy: Czuję, że jestem nieważny dla swoich kolegów. Wyraz "nieważny" nie opisuje uczucia, ale ocenę, jakiej w naszym przekonaniu dokonali inni. Wyrazić uczucia w tym przypadku można by mówiąc np.: Jest mi smutno lub Jestem zniechęcony. Czuję się niezrozumiany. Także i w powyższym zdaniu, w słowie "niezrozumiany" zawiera się ocena pojętności rozmówcy, niż nasze uczucia, np. irytacja, niepokój itd. Czuję się ignorowany. Na pewno niejednokrotnie ktoś nas ignorował, przyjmowaliśmy to jednak z uczuciem ulgi, gdyż chcieliśmy wtedy samotności. Czuliśmy się jednak dotknięci, gdy ktoś ignorował nas wtedy, gdy pragnęliśmy włączyć się do akcji. Także więc i w słowie "ignorowany" mamy do czynienia z interpretacją cudzych zachowań niż z własnym uczuciem.

Słownik